Instytucja zachowku jest dość powszechnie znana i praktycznie każdy wie, że jeżeli osoby najbliższe spadkodawcy nie otrzymały z majątku spadkowego należnego im udziału, wówczas mogą wystąpić z roszczeniem o zachowek w stosunku do spadkobierców testamentowych.

W przypadku zachowku pamiętać jednakże należy, że jego wysokość jest uzależniona nie tylko od wartości majątku spadkowego, którym spadkodawca rozdysponował w testamencie, lecz do spadku dolicza się także darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.

Na tle powyższego bardzo często pojawia się więc pytanie czy i w jaki sposób do spadku należy doliczyć przedmiot darowizny, który wszedł do majątku wspólnego małżonków, a gdy taki przedmiot zostanie już doliczony do spadku, to pojawia się kolejna kwestia, a mianowicie czy oboje małżonkowie są zobowiązani do zaspokojenia wysuwanego względem nich roszczenia o zachowek?

Odpowiedź na powyższe pytania wynika wprost z regulacji zawartej w Kodeksie cywilnym, która stanowi, iż przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.

Przytoczony przepis, choć nieco zawile skonstruowany i nie rzadko wywołujący w praktyce pomyłki i trudności, jasno jednakże wskazuje, które darowizny powinny zostać uwzględnione przy obliczaniu zachowku. I tak, przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, a więc chodzi tutaj o wszelkiego rodzaju prezenty świąteczne, imieninowe, ślubne itp.

POTRZEBUJESZ POMOCY Z ZAKRESU PRAWA SPADKOWEGO – ZAPRASZAMY DO KONTAKTU

KANCELARIA ADWOKACKA SPECJALIZACJA PRAWO SPADKOWE

(świadczymy pomoc na terenie woj. śląskiego, mazowieckiego)

Dla zakwalifikowania darowizny jako drobnej, istotne znaczenie ma wartość darowanego przedmiotu, zaś sytuacja majątkowa spadkodawcy powinna tu mieć znaczenie drugorzędne. Z reguły zwyczajowe darowizny związane są z różnorodnymi uroczystościami rodzinnymi czy osiągnięciami osobistymi obdarowanego.

Nieco bardziej problematyczne w interpretacji jest z kolei sformułowanie, iż „nie dolicza się darowizn dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku”, co oznacza, iż nie dolicza się do spadku darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku, dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku.

Powyższe oznacza zatem, iż darowizny dokonane na rzecz tych osób przed mniej niż dziesięciu laty podlegają doliczeniu do spadku, zaś darowizny uczynione spadkodawcom lub osobom uprawnionym do zachowku dolicza się bez względu na to, kiedy zostały dokonane.

Odnosząc zatem powyższe do darowizny dokonanej na rzecz małżonków, której przedmiot wszedł do ich majątku wspólnego, możemy mieć do czynienia z dwoma sytuacjami, zależnymi od tego w jakim czasie przed śmiercią spadkodawcy darowizna została dokonana. I tak, jeżeli darowizna została dokonana na mniej niż dziesięć lat przed śmiercią spadkodawcy, czyli. np. pięć lat wcześniej, wówczas do spadku doliczona zostanie wartość całej dokonanej darowizny, a więc oboje małżonkowie będą zobowiązani do pokrycia zachowku, niezależnie do tego, którego z małżonków wiązało pokrewieństwo ze spadkodawcą.

Jeżeli jednak darowizna została dokonana np. dwanaście lat przed śmiercią spadkodawcy, wówczas małżonek, który nie był spokrewniony ze spadkodawcą, a więc np. synowa, nie będzie zobowiązana do zachowku, gdyż jej część darowizny nie będzie podlegać doliczeniu do spadku, natomiast darowizna dokonana na rzecz drugiego małżonka, który w omawianym przykładzie jest synem spadkobierczyni, będzie zawsze podlegać doliczeniu do spadku, niezależnie od tego kiedy darowizna została dokonana, upływ owych dziesięciu lat nie ma w przypadku osób spokrewnionych ze spadkodawcą bowiem żadnego znaczenia.

Zaprezentowane stanowisko kilkukrotnie zostało również potwierdzone przez sąd, m.in. przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 12 listopada 1996 r., sygn. akt: I ACR 308/96, w którym sąd stwierdził, iż „prawidłowa wykładnia art. 994 § 1 KC powinna być taka, że niemożność doliczania do spadku po upływie dziesięciu lat licząc wstecz od śmierci spadkodawcy dotyczy tylko darowizn, które dokonane były na rzecz osób obcych, nie będących ani spadkobiercami, ani uprawnionymi do zachowku”.

Na zakończenie warto jeszcze zauważyć, iż od zapłaty zachowku nie uwolni małżonków, np. ustanowienie rozdzielności majątkowej małżeńskiej, gdyż taka umowa reguluje tylko stosunki między małżonkami, nie zmienia natomiast faktu, że oboje małżonkowie zostali przez spadkodawcę obdarowani i jeżeli tylko nie upłynął dziesięcioletni termin od dokonania darowizny do śmierci spadkodawcy, wówczas do spadku doliczana jest cała jej wartość, niezależnie od tego czy małżonkowie mają rozdzielność czy wspólność majątkową małżeńską.

Darowizna do majątku wspólnego, a zachowek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *